piątek, 2 marca 2012

Risotto szafranowe

Zrobienie risotta zajmuje troszkę ponad pół godziny, czyli niby krótko, ale przez cały czas jesteśmy czymś zajęci. Ciągle czegoś trzeba pilnować, dolewać, dosypywać i mieszać. Niemniej jednak takie gotowanie mnie osobiście relaksuje. Parujące wino, ryż stopniowo pęczniejący od złotego bulionu… Jedyny problem jest w tym, że zazwyczaj podczas robienia obiadu, jestem sama w domu z córeczką. Muszę ją czymś zająć, a, że risotto wolę robić sama, więc włączam teletubisie. Raczej nie zostanę matką roku, jak przyznam się, że nie widzę nic złego w tym, że moja ukochana dwulatka przez 30 minut skacze razem z Dipsy i Po. Przecież nie robi tego codziennie. Ale wracając do pysznego risotta, to przepis znalazłam w książce Nigelli Lawson- „Kuchnia- przepisy z serca domu” i właściwie poza zmniejszeniem ilości masła, prawie nic nie zmieniłam. Jeszcze kwestia wina używanego do potraw. Jedni kupują specjalnie „gorsze” wino. Ja wychodzę z założenia, że wino ma podnieść walory smakowe dania, w związku z tym wybieram wino które mi smakuje, które mogę wypić do posiłku. Jeżeli zostanie mi jakieś wino, po prostu zamrażam je i wykorzystuję potem do gotowania. No dobrze, rozpisałam się, a Risotto szafranowe czeka :-)

Składniki:
1 litr bulionu
½ łyżeczki nitek szafranu
20g masła
Łyżka oliwy
50g szalotki lub cebuli
250g ryżu do risotta
125ml wytrawnego białego wina
25g parmezanu lub innego twardego sera ( u mnie litewski ser dziugas)
Sól
Pieprz

Wykonanie:
Gotujemy bulion dodając do niego szafran. Zostawiamy na niewielkim ogniu, żeby pozostał gorący.
Na patelni roztapiamy masło z oliwą. Podsmażamy drobno posiekaną cebulkę przez 2 minuty. Wsypujemy ryż, mieszamy, zwiększamy maksymalnie ogień i wlewamy wino, mieszamy aż płyn zostanie wchłonięty. Zmniejszamy ogień i stopniowo dolewamy szafranowy bulion. Wlewamy po jednej chochli, mieszamy czekając aż ryż wchłonie całość i dopiero wtedy dodajemy kolejną porcję złocistego płynu.
Jak ryż będzie już miękki, zdejmujemy patelnię z palnika i dosypujemy starty ser, dokładnie mieszamy, próbujemy i ewentualnie doprawiamy do smaku solą i pieprzem. 


2 komentarze:

  1. Och, jak ja lubię takie smaki! U mnie dziś też risotto.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...