Kiedy usłyszałam, że można zrobić ciasto po prostu wsypując składniki do blaszki, to od razu wiedziałam, że muszę je wypróbować. Żadnego ugniatania, żadnego miksera, tylko naprzemienne wsypywanie składników. Żadnego płynu, nawet bez jajka, a ciasto po upieczeniu jest zwarte i daje się kroić na kawałki. Nie znam prostszej wersji szarlotki.
Przepis znalazłam na blogu moje wypieki, troszkę go zmodyfikowałam, dodając np. pełnoziarnistą mąkę. Ciasto wyszło przepyszne, wilgotne, cynamonowe, dokładnie takie, jaka powinna być domowa szarlotka. Szarlotka sypana
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarlotka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarlotka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 16 listopada 2015
sobota, 11 lutego 2012
Co by tu zjeść? Szarlotkę! ;-)
Kasia z bloga „Co by tu zjeść” wpadła na pomysł wspólnego upieczenia szarlotki, zgłosiły się inne blogerki Iza, Paulina, Ewa, Ela, Ola, Kasia, Justyna- kokoshai, która bloga nie ma, no i oczywiście ja.
Przepis zaproponowany przez Kasię to klasyczna Szarlotka na kruchym cieście. Pomyślałam, że zrobię wersję walentynkową. Kruche ciasto na wierzch można po prostu zamrozić i zetrzeć na tarce, a ja postanowiłam rozwałkować je i powycinać serduszka foremkami do ciastek. Myślałam, że będę tak oryginalna, a tu jeszcze wczoraj okazało się, że nie tylko ja wpadłam na ten genialny pomysł ;-) Miałam już powycinane serduszka, przygotowane jabłka, a spód właśnie rumienił się w piekarniku, kiedy zobaczyłam, że niektórzy wstawili już zdjęcia swoich wypieków. Zarówno u Izy jak i Kasi były serca z kruchego ciasta poukładane na jabłkach :-) Każda z nas zrobiła to jednak inaczej, więc niby wszystkie mamy walentynkowe szarlotki, ale każda zupełnie inną, jak na razie Iza najładniejszą, ale nie widziałam jeszcze wszystkich wypieków ;-)
Składniki:
Ciasto:
½ kg mąki
250g margaryny
½ szklanki cukru pudru
Jajko+ żółtko
1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
20g cukru waniliowego
Dodatki:
2kg jabłek
2 łyżki cynamonu
20g żelfixu
Cukier- do smaku
Cukier puder do posypania
Wykonanie:
Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i trzemy na grubej, jarzynowej tarce. Podsmażamy na patelni i dodajemy cynamon i cukier- ilość cukru zależy o tego, jak słodkie jabłka wybierzemy do szarlotki. Ja zdecydowanie wolę słodkie jabłka, więc cukru dodałam niecałą łyżkę. Jabłka dusimy mniej więcej przez pół godziny, w tym czasie możemy przygotować ciasto.
Margarynę kroimy w kostkę, dodajemy przesianą mąkę, cukier puder, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, jajko i żółtko. Zagniatamy ciasto. Jak już jest jednolite, do odrywamy mniej więcej 1/3 ciasta, a resztę wałkujemy na kształt prostokąta i przenosimy na spód blaszki o wymiarach 21- 33 cm. Można ciasto rozwałkować od razu na wyciętym papierze do pieczenia, wtedy jest dużo łatwiej przenieść ciasto do blaszki. Nakłuwamy widelcem i pieczemy przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Resztę ciasta możemy rozwałkować i powycinać foremkami dowolne kształty- u mnie walentynkowe serduszka :)
Jak jabłka nieco ostygną, mieszamy je z żelfixem i wykładamy na podpieczony spód. Na jabłkach układamy powycinane serduszka i całość wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 40 minut.
Po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem.
poniedziałek, 10 października 2011
Szarlotka
Sezon jabłkowy w pełni. Osobiście jabłka wprost uwielbiam i to chyba w każdej postaci. A jedną z przyjemniejszych jest szarlotka. Najczęściej robię taką najzwyklejszą w świecie- na kruchym cieście z kruszoną na wierzchu. Lubię też dodać jabłka do biszkoptu, ale eksperymentowanie z nowymi przepisami też jest fajne.
W jednym z numerów „Palce Lizać” trafiłam na szarlotkę Gwyneth Paltrow. Musiałam wypróbować, nie było innego wyjścia. Wprowadziłam drobne modyfikacje. W oryginale jabłka są kwaśne, za to do ciasta trzeba dodać aż szklankę cukru. Ja zdecydowanie wolę użyć słodkich jabłek i dać miej cukru. Zapraszam na moją wersję Szarlotki.
1 kg słodkich jabłek
50g masła
1 jajko
2 łyżki cukru
1 i ½ szklanki mąki
Szczypta soli
Łyżeczka sody oczyszczonej
½ łyżeczki cynamonu
150g orzechów włoskich
Cukier puder
Dodać mąkę wymieszaną ze szczyptą soli, sodą oczyszczoną i cynamonem. Dokładnie wymieszać.
Orzechy drobniutko posiekać, a resztę jabłek pokroić w kostkę. Dorzucić orzechy i jabłka do masy i wymieszać całość łyżką.
Niedużą, okrągłą tortownicę (średnica ok.23 cm ) wysmarować tłuszczem i wysypać mąką. Przełożyć ciasto do formy i piec w piekarniku nagrzanym wcześniej do 180 stopni przez ok. 40 minut.
Upieczone ciasto posypać cukrem pudrem.
W jednym z numerów „Palce Lizać” trafiłam na szarlotkę Gwyneth Paltrow. Musiałam wypróbować, nie było innego wyjścia. Wprowadziłam drobne modyfikacje. W oryginale jabłka są kwaśne, za to do ciasta trzeba dodać aż szklankę cukru. Ja zdecydowanie wolę użyć słodkich jabłek i dać miej cukru. Zapraszam na moją wersję Szarlotki.
Składniki:
50g masła
1 jajko
2 łyżki cukru
1 i ½ szklanki mąki
Szczypta soli
Łyżeczka sody oczyszczonej
½ łyżeczki cynamonu
150g orzechów włoskich
Cukier puder
Wykonanie:
Wszystkie jabłka obrać i usunąć gniazda nasienne. 250g obranych jabłek zetrzeć na najdrobniejszej tarce. Dodać jajko, cukier i bardzo miękkie masło i zmiksować na gładką masę.Dodać mąkę wymieszaną ze szczyptą soli, sodą oczyszczoną i cynamonem. Dokładnie wymieszać.
Orzechy drobniutko posiekać, a resztę jabłek pokroić w kostkę. Dorzucić orzechy i jabłka do masy i wymieszać całość łyżką.
Niedużą, okrągłą tortownicę (średnica ok.
Upieczone ciasto posypać cukrem pudrem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)