czwartek, 13 września 2012

Śniadanie nr 4 Croissant z łososiem

Pogoda za oknem nie nastraja zbyt optymistycznie. Zimno, mokro, jesiennie… Przydałoby się coś różowego na śniadanie ;-) dlatego padło na absolutnie ulubioną rybkę mojej córeczki (łososia, najlepiej wędzonego, mogłaby jeść w ogromnych ilościach).
Moje dzisiejsze śniadanie to cała masa wędzonego łososia, świeżutki rogalik, pomidorki koktajlowe z balkonowej hodowli i kawa z mlekiem.



3 komentarze:

  1. Super, takie śniadanka mogłabym jeść codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. to i moja ulubiona rybka, pyszne śniadanie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...