Jagnięcina nie gości na naszym
stole zbyt często, a szkoda, bo bardzo ją lubimy. Niestety nie tak prosto jest
u nas kupić jagnięcinę, ale jak już się uda, to robimy coś pysznego. Jak kotleciki
które mieliśmy ostatnio na obiad. Zainspirowałam się tym przepisem i zrobiłam
Kotlety jagnięce z kością.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagnięcina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagnięcina. Pokaż wszystkie posty
środa, 14 maja 2014
niedziela, 25 sierpnia 2013
Jagnięcina duszona w winie z figami
Koperkowa rodzina spędziła chorwacki urlop z nie byle kim,
bo z Rodziną Misiów- czyli moim Bratem Misiem, jego żoną Misią i „Małymi Szkodnikami”,
możecie ich poznać na misiowym blogu.
Taki wspólny wyjazd musiał oznaczać jedno- wiele smacznych wieczorów.
Mieliśmy kuchnię z widokiem na morze i góry, nie byle jaką kuchnię, bo kuchnię
na tarasie (genialny patent, niestety nie do powtórzenia w naszym
klimacie). Figami pod domem już się
zachwycałam przy okazji figowego dżemu (Miś zresztą też). Fig mieliśmy pod
dostatkiem, więc postanowiliśmy połączyć je z mięskiem, z nie byle jakim
mięskiem, bo z jagnięciną. Eksperyment został pozytywnie oceniony przez obie
rodziny (Koperkową i Misiową), a Jagnięcina duszona w winie z figami została
pochłonięta w ekspresowym tempie. Zapraszam też na jagnięcinę do Misia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)