Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
piątek, 17 listopada 2017
Zupa dyniowo-paprykowa z makaronem z cukinii
Kremowa zupa w kolorach liści spadających z drzew. Czy można zjeść coś bardziej jesiennego? Taka zupa znakomicie rozgrzewa po jesiennych spacerach, daje energię na zmierzenie się z kaprysami pogodowymi. Nastraja pozytywnie i pozwala zapomnieć o tym, że z każdym dniem mamy coraz mniej słońca, a noce są coraz dłuższe. Byle do wiosny... Zupa dyniowo-paprykowa z makaronem z cukinii.
poniedziałek, 6 listopada 2017
Cukinia faszerowana komosą ryżową i batatem
Tak jakoś się złożyło, że to właśnie cukinia jest ulubionym warzywem Małej I, przynajmniej chwilowo, bo jej upodobania kulinarne zmieniają się w zawrotnym tempie. Wykorzystujemy ten czas najlepiej jak umiemy. Dodajemy cukinię do gulaszów warzywnych, do zup jarzynowych, albo po prostu faszerujemy. Cukinia faszerowana komosą ryżową i batatem.
piątek, 21 listopada 2014
Cukinia z suszonymi pomidorami i kaszą jaglaną
Za oknem śnieg, a w kuchni pomidory suszone na słońcu, ostatnie cukinie, złocista kasza i śnieżnobiała Newella, czyli białko z jaj kurzych. Jakby na to nie patrzeć, to nasz dzisiejszy obiad stał się łącznikiem pomiędzy słonecznym latem i mroźną zimą. Listopad jest takim dziwnym miesiącem. Lato już dawno za nami, nadchodzą szarobure dni z małą ilością słońca i, aż człowiek zaczyna tęsknić do zimy, białej, mroźnej jasnej. Takiej ze skrzypiącym śniegiem, niebieskim niebem, bałwanem i czerwonymi nosami. Śnieg który pada od wczoraj poprawił nam humory. Niestety nie możemy wyjść ulepić bałwana, bo Mała I zmaga się właśnie z jakimś wirusem, ale udało nam się zrobić coś zimowego. Od dzisiaj karmimy sikorki przylatujące do naszego balkonowego karmnika. Sikorki dostały pozlepiane ziarenka, a na koperkową rodzinę czekała Cukinia z suszonymi pomidorami i kaszą jaglaną.
sobota, 25 października 2014
Kremowa zupa z cukinii
Wielka szkoda, że sezon na cukinię
dobiega końca. Trzeba cieszyć się cukiniami dopóki są dostępne. Tak też robimy.
Jesienne leczo (ostatnio też z dodatkiem dyni) gości u nas co najmniej raz w
tygodniu. Tym razem zrobiłam pyszny krem z cukinii z dodatkiem tymianku. Zrobienie zupy nie trwało dłużej niż pół godziny, a wyszło rewelacyjnie- Kremowa zupa
z cukinii.
sobota, 11 października 2014
Cukinia faszerowana kuskusem
Kuskus to jednak z naszych
ulubionych kasz. Nie dość, że gotowa w kilka minut, i to bez gotowania, to
jeszcze jest na tyle uniwersalna, że znakomicie komponuje się z wieloma
warzywami, mięsami, itp. Świetnie sprawdza się jako farsz do cukinii,
szczególnie takiej fajnej, małej okrągłej. Cukinia faszerowana kuskusem.
poniedziałek, 9 września 2013
Cukinia faszerowana ryżem z warzywami
Mała „I” weszła w okres grymaszenia przy jedzeniu. Twierdzi
np., że „jest dziewczynką, która nie lubi mięsa”, na szczęście lubi kotleciki,
pulpeciki, kurczaka, pasztet itp. ;-) Cebula jest fuj, ale tylko surowa, kasza
jest ble, no chyba, że z sosem itd. Generalnie moje dziecko grymasi, ale nadal
je prawie wszystko :-) Dlatego bardzo cieszę się, że nie muszę robić dwóch
różnych obiadów, wszystkim smakowała Cukinia faszerowana ryżem z warzywami.
środa, 28 sierpnia 2013
Leczo z cukinii z szynką
Ze smaków Chorwacji najbardziej utkwił mi w pamięci smak
warzyw. Warzyw, które prawie codziennie jem też w Polce, ale w Chorwacji
smakują zupełnie inaczej. Takie zwykłe warzywa, jak pomidory, cukinia, czy
papryka, czyli nic wyszukanego, a smak genialny. Warzywa spokojnie sobie rosły
w pełnym słońcu i cieple- chyba stąd ten smak, nie wiem, ale codziennie z niewielkiego, lokalnego bazarku wracaliśmy
z siatkami przepysznych, dojrzałych warzyw. Razem z Misiem wymyślaliśmy ciekawe
sposoby na wykorzystanie ich w kuchni na tarasie. Wśród potraw nie mogło
zabraknąć naszej ulubionej, letniej potrawy, czyli leczo. Tym razem było to
Leczo z cukinii z szynką. Nie obyło się bez problemów- koperkowy aparat odmówił posłuszeństwa, ale dobry Miś pozwolił mi użyć w tym wpisie swoich pięknych, autorskich, misiowych zdjęć :-)
czwartek, 9 maja 2013
Zielone risotto ze szparagami i cukinią
Dbam o to, żeby w mojej kuchennej
szafce zawsze był zapas ryżu do risotto. Jak nie mam pomysłu na obiad, robię
przegląd lodówki, otwieram białe wino i powstaje risotto z najróżniejszymi dodatkami.
Bardzo lubię robić risotto, a Mała I bardzo lubi je jeść. Koperkowy mąż zje
praktycznie wszystko ;-) Tak czy siak wszyscy będą zadowoleni.
Robiąc kremową zupę ze szparagów igroszku, stwierdziłam, że trochę żal mi będzie zmiksować piękne główki
szparagów, dlatego postanowiłam wykorzystać je do zrobienia innego dania. Po
przeglądzie kuchennych szafek i lodówki wymyśliłam Zielone risotto ze
szparagami i cukinią.
sobota, 15 września 2012
Ketchup z cukinii
Tegoroczny cukiniowy urodzaj podoba mi się i to bardzo.
Cukinię lubimy pod każdą postacią, dlatego wyszukuję coraz to nowe przepisy z
cukinią w roli głównej. U Mienty trafiłam na ketchup z cukinii… No po prostu
bajka! Ketchup zrobiłam trochę po swojemu :-) wyszedł przepyszny! Genialny jako
sos np. do pizzy, jako dodatek do leczo, planuję wykorzystać go również jako
marynatę do pieczonego mięsa. Zapas który zrobiłam, prawdopodobnie nie doczeka
pierwszych mrozów, chyba moja domowa przetwórnia owocowo- warzywna, w
najbliższym czasie, znowu wrzuci na warsztat Ketchup z cukinii.
1,5 kg
obranej cukinii bez pestek
Składniki:
2 duże cebule
¼ szklanki soli
1 i 1/2 szklanki cukru
Szklanka octu balsamicznego
Łyżka słodkiej papryki w proszku
Łyżeczka pieprzu
Szczypta ostrej papryki w proszku
400g koncentratu pomidorowego
Wykonanie:
Cukinię kroimy w kostkę. Cebulę po obraniu również kroimy w
kostkę. Mieszamy ze sobą oba składniki i zasypujemy cukrem. Odstawiamy na co
najmniej 6 godzin (ja przygotowałam wieczorem i przez całą noc cukinia sobie
spokojnie puszczała sok). Po tym czasie
cukinię z cebulą gotujemy na niewielkim ogniu przez ok. 45 minut. Studzimy i
miksujemy blenderem na gładką masę. Dosypujemy cukier, pieprz, słodką i ostrą
paprykę, dolewamy ocet i dodajemy też koncentrat pomidorowy. Całość dokładnie
mieszamy i gotujemy na niewielkim ogniu przez ok. 45 minut mieszając od czasu
do czasu.
W międzyczasie przygotowujemy sobie słoiczki (myjemy,
osuszamy i wyparzamy). Słoiczki napełniamy gorącym ketchupem, zakręcamy i
stawiamy do góry dnem. Jak ostygną odwracamy i sprawdzamy czy na pewno są
dobrze zamknięte.
wtorek, 28 sierpnia 2012
Dżem z cukinii
Przetworowe szaleństwo w
koperkowej kuchni trwa. Słoiczki wypełniają cię coraz to nowymi pysznościami. Tym
razem padło na cukinię. Teściowa dostarcza mi ją w ilościach hurtowych, a Mała „I”
wręcz uwielbia. Cukinię zjadamy w najróżniejszych postaciach, część
postanowiłam zamknąć w słoiczkach, żeby móc się nią cieszyć w środku zimy. Cukinia
na słodko brzmi groźnie? Wcale nie! W internecie znalazłam masę przepisów na
najdziwniejsze cukiniowe dżemy, ale w końcu nie wzorowałam się na żadnym
konkretnym, tylko zrobiłam moją wersję. Wyszedł przepyszny Dżem z cukinii. Kilka
słoiczków już zostało opróżnionych :-)
2 kg cukinii
Składniki:
Ok. 300g cukru
Łyżka soku z cytryny
Opakowanie galaretki pomarańczowej
(takie na ½ l wody)
Ok. 30g żelfiksu 2:1
Wykonanie:
Cukinię myjemy, obieramy,
pozbawiamy pestek i kroimy w dość drobną kostkę. Ważymy i na każde pół kg
cukinii dajemy 100g cukru. Z 2
kg cukinii powinno wyjść mniej więcej 1,5kg miąższu.
Do cukinii wsypujemy cukier,
dodajemy sok z cytryny, mieszamy i odstawiamy na kilka godzin, aż cukinia puści
sok.
Garnek z cukinią stawiamy na
palniku i zaczynamy podgrzewać mieszając od czasu do czasu. Jak się zagotuje,
to gotujemy przez 15 minut, pamiętając o mieszaniu. Studzimy i miksujemy za
pomocą blendera na gładki mus. Dodajemy żelfix (10g na każde pół kilograma
cukinii), mieszając doprowadzamy do wrzenia, wtedy wsypujemy galaretkę
pomarańczową i po dokładnym wymieszaniu, gorącym dżemem wypełniamy wyparzone
słoiczki. Zakręcamy czystymi i suchymi nakrętkami, stawiamy do góry dnem, a jak
ostygną to odwracamy i sprawdzamy, czy wszystkie dobrze się zamknęły.
piątek, 24 sierpnia 2012
Cukinia faszerowana kaszą jaglaną
Cukinia faszerowana w wersji wegetariańskiej. Cukinia z
kaszą jaglaną i warzywami. Proste, pyszne, szybkie i całkiem ładne danie.
Według mojego męża najlepsza faszerowana cukinia jaką jadł. Mała „I” też była
zadowolona z takiego obiadu- moja córeczka jest wielką miłośniczką cukinii. Jak
na obiad mamy leczo (a latem mamy dość często), to zawsze najpierw wyjada
cukinię, a dopiero potem zabiera się za resztę składników.
Wracając do dzisiejszego dania- Cukinia faszerowana kaszą jaglaną.
Składniki:
2 cukinie
½ szklanki kaszy jaglanej
Szklanka wody
4 gałązki młodego selera naciowego
Cebula
Pomidor
Oliwa
Sól
Pieprz
50g mozzarelli
Wykonanie:
Wypłukaną kaszę jaglaną wrzucamy do garnka z gotującą się
osoloną wodą. Gotujemy na małym ogniu do momentu aż kasza wchłonie całą wodę.
W międzyczasie na patelni z odrobiną oliwy podsmażamy cebulę
pokrojoną w drobną kostkę. Jak cebula się zeszkli dodajemy drobno posiekane
gałązki selera (razem z listkami), smażymy 2 minuty i dorzucamy obranego,
pokrojonego z kostkę pomidora. Mieszamy, doprawiamy odrobiną soli i pieprzu i
zostawiamy do ostygnięcia.
Kaszę jaglaną mieszamy z warzywami z patelni, dodajemy
drobno pokrojony (lub tarty) ser, całość mieszamy i doprawiamy do smaku solą i
pieprzem.
Cukinie po umyciu obieramy w paski. Przekrajamy w poprzek na
pół i łyżką wyciągamy pestki i gąbczasty miąższ. Tak wydrążone cukinie
faszerujemy kaszą z warzywami. Układamy w blaszce posmarowanej odrobiną oliwy,
skrapiamy z wierzchu oliwą i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i
pieczemy przez pół godziny.
Przed podaniem kroimy na plastry.
piątek, 20 lipca 2012
Wegetariańskie leczo z paprykową bagietką
Pogoda nas nie rozpieszcza. Wakacje w pełni, a po fali
upałów (które szczęśliwie spędziłam nad jeziorem) przyszły chłody, deszcze i
wichury. Dziś słońce nie wyszło zza chmur nawet na minutę. W takie dni mam
ochotę na coś kolorowego, coś optymistycznego, coś pełnego sezonowych warzyw. Wszystkie
te warunki spełnia Wegetariańskie leczo, hmm a chyba nawet wegańskie leczo, bo jest nie tylko bezmięsne, ale nie ma też żadnych produktów odzwierzęcych. Zapraszam
:-)
A do wegetariańskiego leczo idealnie pasuje pełnoziarnista Bagietka
paprykowa.

Składniki:
3 cebule
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy
2 łyżeczki soli
½ łyżeczki pieprzu
3 czerwone papryki
Papryczka chili
5 dojrzałych pomidorów
4 młode cukinie
Łyżka słodkiej papryki w proszku
Pęczek natki pietruszki
Wykonanie:
Cebule po obraniu i umyciu kroimy w pióra, czosnek obieramy
i drobno siekamy.
Paprykę myjemy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę.
Papryczkę chili drobno siekamy.
Pomidory po sparzeniu wrzątkiem obieramy ze skórki i kroimy
w kostkę.
Cukinie dokładne myjemy, obieramy „w paski” i kroimy w
kostkę.
Do garnka wlewamy olej, wrzucamy cebulę i czosnek, mieszamy,
dodajemy sól i pieprz i smażymy, ciągle mieszając, aż cebula się zeszkli. Wtedy
dorzucamy paprykę i papryczkę chili, dosypujemy też słodką paprykę w proszku.
Mieszamy i po 2 minutach dorzucamy pomidory. Całość dokładnie mieszamy, i
gotujemy na średnim ogniu, pod przykryciem, przez ok. 20 minut, mieszając od
czasu do czasu. Dorzucamy cukinię, mieszamy, przykrywamy i gotujemy ok. 15
minut. Na samym końcu dodajemy posiekaną natkę i ewentualnie doprawiamy do
smaku solą i pieprzem.
Składniki:
250g mąki pszennej
150g mąki pszennej pełnoziarnistej
250ml gorącej wody
Łyżeczka soli
2 łyżeczki cukru
7g drożdży instant
Czubata łyżeczka słodkiej papryki w proszku
Oliwa
Wykonanie:
W misce mieszamy obie mąki, zalewamy gorącą, ale nie wrzącą,
wodą i mieszamy łyżką do połączenia składników. Dosypujemy drożdże, cukier, sól
i paprykę i rękoma wyrabiamy ciasto, aż przestanie lepić się do rąk, będzie
gładkie i jednolite. Wtedy z ciasta formujemy kulę, którą dokładnie smarujemy
oliwą. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 2 godziny.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 2 części. Z każdej z nich
formujemy długi i wąski prostokąt, składamy do środka „na trzy”, dokładnie
zlepiamy łączenie i formujemy kształt bagietki. Zostawiamy do wyrośnięcia na 30
minut (nie więcej), nacinamy nożem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200
stopni i pieczemy ok. 30 minut.
Chyba te przepisy powinnam podać w odwrotnej kolejności, bo zrobienie bagietki zajmie znacznie więcej czasu niż przyrządzenie leczo, no ale z drugiej strony bagietka jest tylko dodatkiem, a to właśnie leczo gra pierwsze skrzypce, więc niech zostanie jak jest :-)
poniedziałek, 16 lipca 2012
Szaszłyki z kurczakiem i warzywami
Wróciliśmy z naszego pierwszego, tegorocznego, wakacyjnego
wyjazdu. Spędziliśmy 3 tygodnie w niezwykle malowniczym miejscu. Miejscu, do
którego mamy ogromny sentyment. Miejscu, które jest zaledwie 20 km od naszego domu. Wracamy
tam dość często, ale w tym roku było nieco inaczej. Mój koperkowy mąż nie mógł
wziąć urlopu, ale jak sam twierdzi, codziennie dojeżdżanie znad jeziora do
pracy wcale nie było aż tak uciążliwe :)
20 km
to wcale nie tak dużo, ale żeby nie przemęczył się za bardzo, to w ciągu tych
trzech tygodni kilka nocy wszyscy razem spędziliśmy w domu.

A jak było? Hmm, było super! Jak zwykle zresztą :-) Było
gorąco i grillowo.
Było, kilka burzowych wieczorów, były niezdrowe, ale zimne
lody na patyku, niebezpiecznie wysokie skoki na trampolinie, komary, komary i
jeszcze raz komary, niesamowicie kolorowe bańki mydlane, rowerowe wycieczki i
popołudniowe drzemki na świeżym powietrzu.
Ogniska do białego rana, kąpiele w jeziorze i nieco
mniejszych zbiornikach wodnych ;-) spanie w namiocie, dużo, dużo piasku,
nieskończone zabawy z piłką, zbieranie jagód, poziomek i malin, budowanie
szałasu. I cała masa innych wakacyjnych atrakcji. A co najważniejsze, nie byliśmy
tam sami, tylko ze wspaniałymi ludźmi!
Jak to na wakacyjnych wyjazdach, na gotowanie nie było zbyt
dużo czasu, ale Szaszłyki z kurczakiem i warzywami to szybkie i pyszne grillowi
danie.
Składniki:
Pierś z kurczaka
Cukinia
Bakłażan
2 marchewki
2 cebule
Zielona papryka
Pietruszka
Przyprawa do grilla
Sól
Marynata:
3 łyżki oliwy
Łyżka musztardy miodowej
Łyżka ketchupu
Ząbek czosnku
½ łyżeczki soli ziołowej
Łyżeczka ziół prowansalskich
Wykonanie:
Mięso z piersi kurczaka kroimy w kostkę. Oliwę mieszamy z
musztardą i ketchupem. Dodajemy obrany i posiekany czosnek, sól ziołową i zioła
prowansalskie. Mieszamy dokładnie i powstałą marynatą nacieramy mięso.
Zostawiamy na co najmniej godzinę.
Cukinię i bakłażany po umyciu kroimy w plastry. Posypujemy
solą i po 15 minutach wycieramy papierowy ręcznikiem. Marchewki i pietruszkę
obieramy, myjemy i kroimy w plastry. Cebulę po obraniu i umyciu kroimy w pióra.
Paprykę myjemy, usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w kostkę.
Na drewniane patyczki do szaszłyków, lub specjalne szpikulce
nabijamy przygotowane składniki. Posypujemy niewielką ilością przyprawy do
grilla, układamy na tacce lub bezpośrednio na ruszcie i grillujemy obracając od
czasu do czasu, aż warzywa ładnie się zarumienią, a mięso się upiecze.
środa, 11 lipca 2012
Cukinia faszerowana mielonym mięsem
Faszerowana cukinia to taki cukiniowy klasyk. Oczywiście cukinię można faszerować na
wiele pysznych, wegetariańskich sposobów, niemniej jednak, chociaż raz w roku,
w koperkowej kuchni musie się pojawić Cukinia faszerowana mielonym mięsem
Składniki:
4 nieduże cukinie
400g mielonego mięsa z udźca indyka
Puszka krojonych pomidorów
4 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy
100g tartego żółtego sera
Sól
Pieprz
250g mozzarelli
Wykonanie:
Cukinie po umyciu przekrajmy wzdłuż na pół i za pomocą łyżki
wydrążamy środek z każdej z nich.
Mięso mieszamy z czosnkiem przeciśniętym przez praskę i
podsmażamy na oliwie. Dodajemy pomidory i po 5 minutach pokrojony w kostkę
miąższ z cukinii. Mieszamy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dodajemy
żółty ser i po wymieszaniu, mięsnym farszem napełniamy łódeczki powstałe po
wydrążeniu cukinii. Cukinie układamy w naczyniu żaroodpornym, przykrywamy
mozzarellą pokrojoną plasterki i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni
przez ok. 45 minut.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
