Jest lato- są upały. Nic w tym
dziwnego. Nie mam nic przeciwko ciepłym wakacjom, szczególnie, że mieszkamy praktycznie
nad jeziorem. W czasie upałów trzeba pamiętać o piciu. A co najlepiej gasi
pragnienie w gorące dni? Zimna Lemoniada.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 czerwca 2015
poniedziałek, 26 maja 2014
Martini z lodem
Idealny drink na upalne dni. I
idealny pomysł na smakowe kostki lodu, które nadają się nie tylko do drinków,
ale też do bezalkoholowych napojów. Do Martini idealnie pasuje cytryna, mięta i
woda gazowana- właśnie takie połączenie lubię najbardziej. Zapraszam na idealne
Martini z lodem.
wtorek, 1 stycznia 2013
Tort bezowo- cytrynowy
Mój koperkowy mąż urodził się 1-go stycznia. Dlatego mamy
taką sylwestrowo- tortową tradycję. Wraz z nadejściem Nowego Roku, na stół
wjeżdża tort urodzinowy, koperkowy mąż zdmuchuje świeczki i wszyscy jemy po kawałku
tortu, zapijając go szampanem. W tym roku było o tyle prościej, że Sylwestra
spędzaliśmy w naszym domu. Nie trzeba było pakować tortu, mógł spokojnie czekać
na wybicie północy w naszej lodówce.
24 cm
(najprościej jest odrysować jakiś duży okrągły talerz, czy pokrywkę od garnka).
Tym razem postawiłam na tort bezowy. To moje drugie
podejście, pierwszy tort zrobiłam latem. Taki bezowy tort jest nawet prostszy
do zrobienia niż tradycyjny na biszkopcie. Zdecydowanie łatwiej go ozdobić.
Jedyny problem to upieczenie odpowiedniej bezy, tu niestety trzeba pokombinować
i poznać swój piekarnik.
Tort bezowo- cytrynowy wyszedł idealny. Słodka beza i kwaśny
lemon curd doskonale się komponują.
Składniki:
12 białek
½ łyżeczki soli
1,5 szklanki cukru
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki octu winnego
500g śmietany kremówki 30%
2 łyżki cukru pudru
1 szklanka kremu cytrynowego- lemon curd
Wykonanie:
Do białek dodajemy sól i całość ubijamy mikserem (z własnego doświadczenia wiem, że najlepiej ubijają mi się przemrożone wcześniej białka). Jak
postanie piana, to stopniowo dosypujemy cukier zmieszany z mąką ziemniaczaną.
Miksujemy tak długo aż piana będzie naprawdę bardzo sztywna. Na samym końcu
dodajemy ocet i jeszcze chwilkę ubijamy.
Na dwóch blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia rysujemy
okręgi o średnicy ok.
Ubitą pianę z białek dzielimy na dwie równe części i przekładamy
na obie blaszki. Blaszki wstawiamy do piekarnika nagrzanego wcześniej do 180
stopni (grzanie góra- dół). Od razu zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i
pieczemy przez 5 minut. Zamieniamy blaszki miejscami i pieczemy przez kolejne 5
minut. Znowu zamieniamy blaszki miejscami zmniejszamy temperaturę do 90 stopni
włączymy termoobieg i pieczemy przez 20 minut, zamieniamy blaszki miejscami
pieczemy przez kolejne 20 minut. Po tym czasie wyłączamy piekarnik, uchylamy
drzwiczki i zostawiamy bezy w środku do momentu, aż całkowicie ostygną.
Dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy mikserem na
sztywną pianą, pod koniec ubijania wsypujemy cukier puder.
Kładziemy jeden bezowy blat na paterze, wykładamy 2/3 bitej
śmietany i 2/3 szklanki lenon curd. Przykrywamy drugim blatem i ozdabiamy
resztą śmietany i cytrynowego kremu. Odstawiamy do lodówki i podajemy po
schłodzeniu.
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Cytrynowa lawina
Pyszny cytrusowy drink, który ma pewnie z milion kalorii,
ale tak to już bywa z kolorowymi drinkami :-) Właśnie dlatego nie pije się ich
często. Na szczęście Sylwester jest tylko raz w roku i wtedy można zaszaleć z
kolorowym drinkiem w wysokiej szklance, sączonym przez słomkę, a co :-) Podobne
drinki piłam kiedyś dawno, dawno temu, zrobione przez mojego brata Misia. Dziś
Misio pamięta tylko składniki, więc z proporcjami musiałam pokombinować sama. Dodałam trochę kremu cytrynowego (lemon curd),
bo akurat miałam, spokojnie można zastąpić go sokiem z cytryny. Czasem trudno
jest dostać lody cytrynowe- można użyć waniliowych, czy śmietankowych, wtedy
trzeba tylko dodać ciut więcej soku z cytryny. Można też oczywiście zwiększyć
ilość alkoholu, ja chciałam mieć „słabe” drinki.
Cytrynowa lawina- przepis na dwa drinki.
Składniki:
50g wódki
150ml Sprite
6 gałek lodów cytrynowych (można zastąpić waniliowymi lub
śmietankowymi)
2 łyżeczki Lemon curd (można pominąć lub zastąpić sokiem z
cytryny)
2 plasterki cytryny
Wykonanie:
Do wysokiego naczynia wlewamy schłodzoną wódkę, zimnego
Sprite, dokładamy 4 gałki lodów cytrynowych. Całość dokładnie miksujemy. Przelewamy
do dwóch szklanek. Do każdej szklanki wrzucamy jeszcze po gałce lodów i po
łyżeczce lemon curd. Ozdabiamy plasterkiem cytryny i podajemy. Przed wypicie
mieszamy.
Żeby było prościej można wszystkie składniki (oprócz
plasterków cytryny) zmiksować razem i przelać do szklanek.
niedziela, 30 grudnia 2012
Lemon curd- Krem cytrynowy
Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam cytrusy. Mała „I”
prawdopodobnie potrafi zjeść tyle
mandarynek ile sama waży ;-) Mój koperkowy mąż, w leniwe poranki, nałogowo
wyciska hektolitry soku pomarańczowego, a ja gustuję w grejpfrutach (pewnie
stąd grejpfrutowa wersja tortilli) i w cytrynach. Dlatego na moim blogu nie
mogło zabraknąć przepisu na cytrynowy krem- lemon curd. Jest przepyszny,
delikatny, aksamitny i bardzo cytrynowy. Przepis znalazłam na Moich Wypiekach. Spodobał
mi się brak masła w składnikach. Jednak oliwę zastąpiłam zwykłym olejem
rzepakowym o neutralnym smaku, bo miałam tylko taką bardzo aromatyczną oliwę z
oliwek i bałam się, że będzie za bardzo wyczuwalna w gotowym kremie. Pozmieniałam też nieco proporcje i wyszedł mi idealnie
cytrynowy krem. Do czego można wykorzystać lemon curd? Jako dodatek/sos do
lodów i deserów, jako nadzienie do babeczek, ciastek i naleśników, jako cytrynowy
krem do ciast i tortów, czy do posmarowania chrupiących tostów lub gofrów. A
jak ktoś bardzo lubi cytryny, to może go wyjadać łyżeczką a co :-) Jeżeli
chodzi o trwałość, to można go przełożyć
do słoika i przechowywać w lodówce nawet przez tydzień, ale podejrzewam, że
Lemon curd zniknie u nas znacznie szybciej :-)
Składniki:
4 średniej wielkości cytryny
2 całe jajka
2 żółtka
200g cukru
1 czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej
3 łyżki oleju rzepakowego
Wykonanie:
Cytryny bardzo dokładnie myjemy. Z dwóch najładniejszych
ścieramy skórkę, a potem ze wszystkich czterech wyciskamy sok. I sok i startą
skórkę przekładamy do rondelka, dodajemy cukier, roztrzepana jajka i żółtka i
mąkę ziemniaczaną. Całość ciągle mieszając (najwygodniej jest to robić
trzepaczką) doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na małym ogniu przez 2 minuty.
Jeżeli uznamy, że krem jest za mało gęsty, możemy dosypać jeszcze odrobinę mąki
ziemniaczanej. Lekko przestudzony krem miksujemy za pomocą blendera- dzięki
temu pozbędziemy się ewentualnych grudek i rozdrobnimy skórkę cytrynową. Dolewamy
olej, i ponownie, cały czas mieszając, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na
niewielkim ogniu przez 2 minuty.
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
Cytrynowe tartinki z bezą
Nawet podczas niemiłosiernych upałów przychodzi ochota na
coś słodkiego. Można wtedy postawić na cytrusy, niby są dostępne przez cały
rok, ale właśnie latem wydaje mi się, że cytryny mają jakieś chłodzące
właściwości. Taka cytrynowa tarta… Niby trzeba ją piec, a wiadomo, że włączanie
piekarnika w upalny dzień, nie należy do najprzyjemniejszych czynności, ale
warto. Kruche ciasto, masa cytrynowa z pokruszonymi biszkoptami, a na wierzchu
słodka beza. Cała masa słodkiej bezy! Z oryginalnego przepisu, znalezionego w
książce wydawnictwa Reader's Digest, pod tytułem "Jedno smaczne danie. 400
przepisów z całego świata", powinien wyjść Cytrynowy paj z bezą. Ale ja,
wiadomo, jak to ja, pokombinowałam, pozmieniałam i zamiast jednego, cytrynowego
paja wyszły cztery urocze Cytrynowe tartinki z bezą.
Składniki:
Ciasto:
100g masła lub margaryny
2 łyżki cukru pudru
2 żółtka
200g mąki
Spora szczypta soli
Łyżka lodowatej wody
Masa:
3 duże cytryny
2 łyżki masła
50g biszkoptów
3 żółtka
200g cukru
Beza:
5 białek
Szczypta soli
Łyżka soku z cytryny
100g cukru pudru
Łyżka mąki ziemniaczanej
Zaczynamy od zrobienia ciasta. Do miski wsypujemy mąkę,
dodajemy żółtka, sól, cukier puder, wodę i miękkie masło pokrojone w kostkę.
Mieszamy i wyrabiamy dłońmi, do momentu aż ciasto będzie gładki i jednolite.
Formujemy kulkę, zawijamy w folię i odstawiamy na pół godziny do lodówki.
W tym czasie zabieramy się za robienie masy. Cytryny
dokładnie myjemy, ścieramy z nich skórkę i wyciskamy sok (odlewamy łyżkę soku
do bezy).
Żółta ubijamy z cukrem za pomocą miksera na puszystą masę,
dolewamy roztopione masło, sok cytrynowy, skórkę cytrynową i bardzo drobno
pokruszone biszkopty. Całość dokładnie mieszamy.
Wyjmujemy ciasto z lodówki. Dzielimy na cztery równe części
i każdą z nich wałkujemy na cienki placek. Placki przenosimy do 4 form do
pieczenia tartinek i dokładnie wylepić formy ciastem. Ciasto nakłuwamy widelcem
i formy wstawiamy do piekarnika. Pieczemy w 180 stopniach ok. 10-15 minut, do
momentu aż ciasto nabierze złotego koloru. Wtedy do każdej z foremek nakładamy
masę cytrynową i ponownie pieczemy w 180 stopniach przez 15 minut.
W tym czasie zabieramy się za zrobienie bezy.
Do białek dodajemy szczyptę soli i łyżkę soku cytrynowego i
za pomocą miksera ubijamy na sztywną pianę. Jak już jest gotowa, to stopniowo
dosypujemy cukier puder, nie przerywając miksowania. Na koniec wsypujemy mąkę
ziemniaczaną i całość mieszamy łyżką.
Bezę przenosimy na podpieczone spody z masą cytrynową,
zamykamy piekarnik, od razu zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i włączamy
termoobieg. Pieczemy przez 15 minut. Wyłączamy piekarnik, uchylamy drzwiczki i
w taki sposób studzimy tartinki.
sobota, 5 maja 2012
Ryż cytrynowy
Przepis na ten genialny dodatek do ryb znalazłam w książce
Nigellii „Lato w kuchni przez okrągły rok”. Jak zwykle po drobnych
modyfikacjach, Ryż cytrynowy na dobre zagościł w koperkowej kuchni.
Składniki:
250g ryżu basmati
Łyżka oleju
Łyżeczka kurkumy
Łyżeczka suszonej mięty
Cytryna
½ l wody
½ łyżeczki soli
Wykonanie:
Z cytryny, po dokładnym umyciu, ścieramy skórkę i wyciskamy
sok.
W garnku podgrzewamy olej, wrzucamy ryż i mieszamy z olejem,
dodajemy kurkumę z miętą i smażymy parę chwil, ciągle mieszając. Wlewamy sok z
cytryny, mieszamy i wlewamy zimną wodę, solimy, mieszamy i przykrywamy
pokrywką. Jak woda się zagotuje, zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy do
momentu aż ryż wchłonie całą wodę. Zajmie to ok. 15 minut. Gotowy ryż mieszamy
ze skórką cytrynową i podajemy.
sobota, 24 marca 2012
Babka cytrynowa
Ciasto bez użycia miksera, proste jak muffinki, wilgotne jak ciasto jogurtowe. W książce Nigelli „Jak być domową boginią” babeczki jogurtowo- cytrynowe. Na bazie tego przepisu powstała moja Babka cytrynowa z wyraźnym waniliowym posmakiem.


Składniki:
150g jogurtu naturalnego
60g masła lub margaryny
2 jajka
Skórka z dwóch cytryn
150g mąki
Szczypta soli
¼ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej
100g cukru
Łyżka cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
Łyżka cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
Lukier:
100g cukru pudru
Ok. 3 łyżeczek soku z cytryny
Wykonanie:
Do miski wbijamy jajka, roztrzepujemy je widelcem, dodajemy jogurt i roztopiony (ostudzony) tłuszcz. Dodajemy też skórkę cytrynową i wszystkie składniki dokładnie mieszamy widelcem. Do miski przesiewamy mąkę, dosypujemy proszek, sodę, sól i cukier zwykły oraz waniliowy. Wszystko razem mieszamy widelcem i przenosimy ciasto do blaszki babkowej wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 40 minut (do suchego patyczka)
Ostudzoną babkę ostrożnie wyjmujemy z formy, i robimy lukier. Do cukru pudru dodajemy trochę soku z cytryny, tylko tyle, żeby cukier się rozpuścił i powstał gęsty lukier.
Babkę ozdabiamy lukrem i cukrowymi posypkami.
niedziela, 29 stycznia 2012
Cytrynowe muffinki z białą czekoladą
Czasem po prostu trzeba zrobić coś słodkiego. Dobrze mieć wtedy pod ręką książkę pełną przepisów na „Wypieki i przysmaki kojące duszę”. Nawet jak lekko zmodyfikujemy przepis, żeby dopasować go do aktualnej zawartości naszej lodówki, to i tak będzie dobrze. Nigella nie powinna się gniewać, że z jej przepisu na muffinki cytrynowo- malinowe, powstały pyszne, puszyste i delikatne Cytrynowe muffinki z białą czekoladą.
Składniki:
50g masła lub margaryny
200g mąki pszennej
Szczypta soli
½ łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
100g cukru
2 cytryny
Ok. 120ml mleka
Jajko
100g białej czekolady
Wykonanie:
Cytryny dokładnie myjemy, parzymy i ścieramy skórkę. Z owoców wyciskamy sok, który przelewamy do naczynia z miarką i dolewamy mleka do 200ml. Mleko się zetnie, ale to nic nie szkodzi.
W jednej misce mieszamy mąkę z solą, sodą, proszkiem do pieczenia, skórką startą z cytryn i z posiekaną czekoladą.
W drugiej misce dokładnie mieszamy mleko, z sokiem z cytryny, roztopionym, ostudzonym masłem i roztrzepanym jajkiem.
Składniki mokre wlewamy do suchych i całość mieszamy niezbyt dokładnie- powinny pozostać grudki.
Przygotowujemy formę do pieczenia muffinek- w każde wgłębienie wkładamy papilotkę. Każdą z nich wypełniamy ciastem do 2/3 wysokości i blaszkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego wcześniej do 200 stopni. Pieczemy przez 20 minut.
Powstanie 12 pysznych babeczek, które po ostudzeniu możemy udekorować cukrowymi pisakami.
Składniki:
50g masła lub margaryny
200g mąki pszennej
Szczypta soli
½ łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
100g cukru
2 cytryny
Ok. 120ml mleka
Jajko
100g białej czekolady
Wykonanie:
Cytryny dokładnie myjemy, parzymy i ścieramy skórkę. Z owoców wyciskamy sok, który przelewamy do naczynia z miarką i dolewamy mleka do 200ml. Mleko się zetnie, ale to nic nie szkodzi.
W jednej misce mieszamy mąkę z solą, sodą, proszkiem do pieczenia, skórką startą z cytryn i z posiekaną czekoladą.
W drugiej misce dokładnie mieszamy mleko, z sokiem z cytryny, roztopionym, ostudzonym masłem i roztrzepanym jajkiem.
Składniki mokre wlewamy do suchych i całość mieszamy niezbyt dokładnie- powinny pozostać grudki.
Przygotowujemy formę do pieczenia muffinek- w każde wgłębienie wkładamy papilotkę. Każdą z nich wypełniamy ciastem do 2/3 wysokości i blaszkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego wcześniej do 200 stopni. Pieczemy przez 20 minut.
Powstanie 12 pysznych babeczek, które po ostudzeniu możemy udekorować cukrowymi pisakami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)